Narzekanie, w Biblii określane jako szemranie, to słowne wyrażanie (nierzadko za plecami) naszego niezadowolenia lub negatywnej opinii o kimś czy o czymś. Najczęściej narzekamy w sytuacjach, gdy skupiamy naszą uwagę na brakach, trudnościach i problemach, zamiast na szukaniu ich rozwiązania. Biblia mówi: „Jeśli kto nie grzeszy mową, jest mężem doskonałym, zdolnym utrzymać w ryzach także całe ciało”. Jk 3,2 BT. Czy narzekanie jest „grzeszeniem mową”?
Kiedy Izraelici szli przez pustynię, wielokrotnie narzekali. Biblia mówi: „Cały zbór synów izraelskich szemrał na pustyni przeciwko Mojżeszowi i Aaronowi”. Wj 16,2 BW. Ci dwaj byli jednak tylko sługami Boga i postępowali dokładnie według Jego wskazówek. Dlatego narzekanie na Mojżesza i jego brata było tak naprawdę skargą przeciwko Bogu. Biblia mówi: „Gdy Pan da wam wieczorem mięso do jedzenia, a rano chleb do nasycenia się, bo Pan usłyszał szemranie wasze, które podnosiliście przeciwko niemu, to czym my jesteśmy? Szemranie wasze zwraca się nie przeciwko nam, lecz przeciwko Panu”. Wj 16,8 BW.
O narzekających, wiecznie niezadowolonych i szukających winy w innych Izraelitach, Biblia mówi: „Lecz w większości z nich nie upodobał sobie Bóg; polegli bowiem na pustyni. Stało się zaś to wszystko, by mogło posłużyć za przykład dla nas, abyśmy nie pożądali złego, tak jak oni pożądali”. 1 Kor 10,5-6 BT. Zatem „(…) nie wystawiajmy Pana na próbę, jak wystawiali Go niektórzy z nich i poginęli od wężów. Nie szemrajcie, jak niektórzy z nich szemrali i zostali wytraceni przez dokonującego zagłady. A wszystko to przydarzyło się im jako zapowiedź rzeczy przyszłych, spisane zaś zostało ku pouczeniu nas, których dosięga kres czasów”. 1 Kor 10,9-11 BT.
Historia z wężami dotyczyła właśnie narzekania, bo Izraelici „(…) zaczęli mówić przeciw Bogu i Mojżeszowi: Czemu wyprowadziliście nas z Egiptu, byśmy tu na pustyni pomarli? Nie ma chleba ani wody, a uprzykrzył się nam już ten pokarm mizerny. Zesłał więc Pan na lud węże o jadzie palącym, które kąsały ludzi, tak że wielka liczba Izraelitów zmarła. Przybyli więc ludzie do Mojżesza mówiąc: Zgrzeszyliśmy, szemrząc przeciw Panu i przeciwko tobie (…)”. Lb 21,5-7 BT. Można więc uznać, że narzekanie przeciw Bogu i Jego posłańcom jest „grzeszeniem mową”.
Czasem jednak narzekamy, nie szukając winnego zaistniałej sytuacji, lecz by wylać swoje uczucia i emocje, jak Hiob w obliczu nawarstwionych nieszczęść: „Dlatego też nie mogę dłużej powstrzymać ust swoich, będę mówił w utrapieniu mojego ducha, będę narzekał w goryczy mojej duszy”. Hi 7,11 BW, „(…) a Pan miał wzgląd na Hioba. I Pan przywrócił Hioba do dawnego stanu, gdyż modlił się on za swych przyjaciół. Pan oddał mu całą majętność w dwójnasób”. Hi 42,9-10 BT. Hiob nie „zgrzeszył mową”, gdyż jego narzekanie spowodowane było niezawinionymi okolicznościami.
Podobnie nie zgrzeszyli w swym utyskiwaniu Izraelici, kiedy przebywali w niewoli egipskiej. Biblia mówi: „Po upływie długiego czasu umarł król egipski. Jednak Izraelici jęczeli z powodu ciężkiej pracy i narzekali, a ich wołanie o pomoc z powodu ciężkiej pracy dotarło do Boga”. Wj 2,23 BW. „I usłyszał Bóg ich narzekanie (…) I wejrzał Bóg na Izraelitów: Bóg ujął się za nimi”. Wj 2,24-25 BW.
Żydzi szemrali przeciwko Chrystusowi, mówiąc: „(…) Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi”. Łk 15,2 BT. Wyrażali swoje niezadowolenie, gdy powiedział: „Jam jest chleb, który z nieba zstąpił (… Na co) Jezus rzekł im w odpowiedzi: Nie szemrajcie między sobą!”. J 6,41.43 BT.
Dziś nic się nie zmieniło. Czasem narzekamy dla samego narzekania, użalamy się na przykład nad sobą, że nikt nas nie kocha, choć Bóg zapewnił: „Ukochałem cię odwieczną miłością, dlatego też zachowałem dla ciebie łaskawość”. Jr 31,3 BT. Narzekamy, bo czujemy się zniechęcani, gaszeni przez innych, choć Biblia mówi: „Ale to się Bogu podoba, jeżeli dobrze czynicie, a przetrzymacie cierpienia”. 1 P 2,20 BT. Żalimy się, kiedy czujemy się samotni i opuszczeni, Bóg jednak mówi: „A oto Jam jest z tobą i będę cię strzegł wszędzie, dokądkolwiek pójdziesz (…)”. Rdz 28,15 BT. Skarżymy się z powodu wielu trosk i zmartwień, a przecież Biblia radzi: „Wszystkie troski wasze przerzućcie na Niego, gdyż Jemu zależy na was”. 1 P 5,7 BT. Narzekamy, że czegoś nie potrafimy albo nie mamy możliwości zrobić, jednak Jezus powiedział: „Bóg jest ucieczką i siłą naszą, Pomocą w utrapieniach najpewniejszą”. Ps 46,2 BW. Odczuwamy wewnętrzny żal z powodu braku umiejętności przebaczania sobie, ale pamiętajmy, że „(…) dla tych, którzy są w Chrystusie Jezusie, nie ma już potępienia”. Rz 8,1 BT.
Nie narzekajmy więc, Biblia bowiem przestrzega, „(…) żeby przypadkiem nie było wśród was sporów, zazdrości, gniewu, kłótni, obmów, szemrania, wynoszenia się i zamieszań”. 2 Kor 12,20 UBG. W obliczu różnych problemów musimy pokładać ufność w Bogu, aby zwalczyć ducha niezadowolenia i stosować się do biblijnych rad: „Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie! W każdym położeniu dziękujcie, taka jest bowiem wola Boża w Jezusie Chrystusie względem was. Ducha nie gaście, proroctwa nie lekceważcie! Wszystko badajcie, a co szlachetne – zachowujcie!”. 1 Tes 5,16-21 BT.
Podsumowanie. Czy narzekanie jest „grzeszeniem mową”? Jeśli narzekanie służy nam do zrzucenia odpowiedzialności na czynniki zewnętrzne, jeśli skupiamy się tylko na negatywach, jeśli nie podejmujemy działań naprawczych, jeśli przez ciągłe narzekanie osłabiamy relacje w jakimś środowisku – to z pewnością jest to wyraz niewiary, braku wdzięczności i buntu przeciw Bogu. Oczywiście zdarzają się chwile, w których narzekanie jest uzasadnione i można przychodzić do Boga z frustracją, bólem czy wołaniem o sprawiedliwość. Biblia mówi: „Ja do Boga wołam, a Pan mnie wybawi. Wieczorem, rano i w południe narzekać będę i jęczeć, I wysłucha głosu mojego”. Ps 55,17-18 BW. Powinniśmy jednak wyczuć, kiedy i w jakich sytuacjach można się żalić, Biblia bowiem ostrzega: „Nie szemrajcie, jak niektórzy z nich (Izraelitów) szemrali i zostali wytraceni przez dokonującego zagłady”. 1 Kor 10,10 BT. Właśnie dlatego „Czyńcie wszystko bez szemrań i powątpiewań, abyście się stali bez zarzutu i bez winy jako nienaganne dzieci Boże pośród narodu zepsutego i przewrotnego. Między nimi jawicie się jako źródła światła w świecie”. Flp 2,14-15 BT.