Dwie drogi

Gdy Pan Bóg wypowiedział słowa: „Ja nie mam żadnego upodobania w śmierci... Zatem nawróćcie się, a żyć będziecie”. Ez 18,32 (BT), dał nam do zrozumienia, że możemy kroczyć przez życie tylko dwiema drogami – tą, która odprowadza nas od Boga ku śmierci, gdyż „Udziałem... bojaźliwych i niewierzących, i skalanych, i zabójców, i wszeteczników, i czarowników, i bałwochwalców, i wszystkich kłamców będzie jezioro płonące ogniem i siarką. To jest śmierć druga”. Ap 21,8 (BW); albo tą, która prowadzi do królestwa Bożego, gdzie Bóg „będzie mieszkał z nimi (zbawionymi), a oni będą ludem jego, a sam Bóg będzie z nimi”. Ap 21,3 (BW).

Droga do Boga jest prosta, sam Jezus ją wskazał, mówiąc: „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie”. J 14,6 (BT), „gdyż nie dano ludziom pod niebem żadnego innego imienia, w którym moglibyśmy być zbawieni”. Dz 4,12 (BT).

Biblia mówi, że tylko w Chrystusie „mamy odkupienie przez Jego krew – odpuszczenie występków, według bogactwa Jego łaski. Szczodrze ją na nas wylał...”. Ef 1,7-8 (BT). Jeśli zbliżymy się do Niego z pokorą i skruchą, On przyjdzie do nas z łaską i przebaczeniem, a każdy, kto „pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, minęło, a oto stało się nowe”. 2 Kor 5,17 (BT).

Skąd możemy mieć pewność, że kroczymy właściwą drogą? Jeżeli nie żyjemy w zażyłej relacji z Chrystusem i nie pełnimy Jego woli zawartej w Piśmie Świętym, nie jesteśmy na właściwej drodze. Musimy pamiętać, że „Niejedna droga zda się człowiekowi prosta, lecz w końcu prowadzi do śmierci”. Prz 16,25 (BW). Jedyną „słuszną drogą” jest droga zgodna „z prawdą Ewangelii”. Ga 2,14 (BT). A ewangelia uczy nas, byśmy postępowali „drogą miłości, bo i Chrystus was umiłował i samego siebie wydał za nas”. Ef 5,1 (BT).

Istnieje też niebezpieczeństwo, że nawet krocząc słuszną drogą, można z niej zboczyć, choćby dlatego, że „wśród was będą fałszywi nauczyciele, którzy wprowadzą wśród was zgubne herezje… A wielu pójdzie za ich rozpustą, przez nich zaś droga prawdy będzie obrzucona bluźnierstwami”. 2 P 2,1-2 (BT). „Bracia, a gdyby komu przydarzył się jaki upadek, wy, którzy pozostajecie pod działaniem Ducha, w duchu łagodności sprowadźcie takiego na właściwą drogę. Bacz jednak, abyś i ty nie uległ pokusie”. Ga 6,1 (BT). „Dlatego musimy tym baczniejszą zwracać uwagę na to, co słyszeliśmy, abyśmy czasem nie zboczyli z drogi”. Hbr 2,1 (BW).

Ponadto wierzący powinni wystrzegać się dwóch poważnych błędów.

  • Po pierwsze – nie można dostąpić świętości przez własne działania, jedynie łaska Jezusa przez wiarę może uczynić nas doskonałymi, gdyż „z jego pełni myśmy wszyscy wzięli, i to łaskę za łaską”. J 1,16 (BT).
  • Po drugie – błędem jest myślenie, że wiara w Chrystusa zwalnia nas z obowiązku przestrzegania przykazań, Biblia bowiem mówi: „miłość względem Boga polega na spełnianiu Jego przykazań”. 1 J 5,3 (BT). „Kto mówi: Znam Go, a nie zachowuje Jego przykazań, ten jest kłamcą i nie ma w nim prawdy”. 1 J 2,4 (BT).
Bóg dał swoje słowo, wskazówki i wytyczne. Jeśli się ich będziemy trzymać, nie zbłądzimy. Gdy jednak zdarzy się nam zbłądzić, będziemy wiedzieli, w jaki sposób z powrotem zawrócić. Dlatego warto czasem poprosić: Zbadaj mnie, Boże, i poznaj me serce... i zobacz, czy jestem na drodze nieprawej, a skieruj mnie na drogę odwieczną! Ps 139,23-24 (BT).

Biblia mówi, że jeśli ktoś idzie złą drogą, nie musi na niej pozostać. Mamy wspaniałego Przewodnika, Ducha Świętego, który „wprowadzi was we wszelką prawdę… gdyż z mego weźmie i wam oznajmi”. J 16,13-14 (BW) – zapewnił Chrystus. Każdy, kto pozna prawdę, kto powie: „Dobry bój bojowałem, biegu dokonałem, wiarę zachowałem”. 2 Tm 4,7 (BW), otrzyma specjalną nagrodę, „wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu da Pan, sędzia sprawiedliwy, a nie tylko mnie, lecz i wszystkim, którzy umiłowali przyjście Jego”. 2 Tm 4,8 (BW).

Pan Bóg pragnie, byśmy szli słuszną drogą, ale to my musimy dokonać wyboru, On jednak prosi: „Położyłem dziś przed tobą życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierz przeto życie, abyś żył, ty i twoje potomstwo”. Pwt 30,19 (BW).

Pan Jezus, przedstawiając się: „Ja jestem drogą”. J 14,6 (BT), nie miał na myśli szerokiej i wygodnej drogi, lecz wąską, wyboistą. Dlaczego? Ponieważ On „Wzgardzony był i opuszczony przez ludzi, mąż boleści, doświadczony w cierpieniu jak ten, przed którym zakrywa się twarz...”. Iz 53,3 (BW). Każdy, kto Go poznał, będzie „uczestniczyć w cierpieniach jego...”. Flp 3,10 (VW), będzie musiał „doznać trochę smutku z powodu różnorodnych doświadczeń”. 1 P 1,6 (BT).

Warto jednak wybrać wąską drogę, choć podążanie nią może być trudne, wymagające, związane z cierpieniem, ponieważ Chrystus przeszedł nią pierwszy, aby była łatwiejszą dla nas. On powiedział: „Na świecie ucisk mieć będziecie, ale ufajcie, Ja zwyciężyłem świat”. J 16,33 (BT). Dzięki temu zwycięstwu my również możemy być zwycięzcami, a „Zwycięzca zostanie przyobleczony w szaty białe, i nie wymażę imienia jego z księgi żywota, i wyznam imię jego przed moim Ojcem i przed jego aniołami”. Ap 3,5 (BW) – złożył obietnicę Jezus.

Podsumowanie. Biblia mówi tylko o dwóch możliwościach, dwóch drogach: „Wchodźcie przez ciasną bramę! Bo szeroka jest brama i przestronna ta droga, która prowadzi do zguby, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. Jakże ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do życia, a mało jest takich, którzy ją znajdują!”. Mt 7,13-14 (BT).

Aktualnie jesteś offline